Jacek Bartosiak w KoLibrze: "Nowa architektura bezpieczeństwa na Pacyfiku?"
Informacje:
Zasieg: 46065
Czas trwania: m s
Ocena: 437
- Wiedza bywa ciekawa, niżej więcej.
- ciekawe czy nasi politycy tumany zdaja sobie sprawe co sie dzieje na swiecie.
na defilade do Chin z okzji zakonczenia II wojny swiatowej z Europy nyl tylko premier Czech. Reszta wyslala 3 garnitur politykow. Z 3 RP byla pani wice marszalek senatu ......
- 2:00:00 to kluczowy moment wykładu (jak dla mnie)
koncepcja cywilizacyjna zachodu zakłada że wszystko jest policzalne i da się wymienić za pieniądze, państwa nie mają przyjaciół - mają interesy,jak mawia bismark a z każdego interesu judejscy bankierzy łol strit mają procent
- Ale dlaczego Chińczycy mają być bierni?
Wojna totalna, przeniesienie działań od razu na terytorium USA (Jankesi nie pobudowali obozów internowania dla ufoludków). Czyli ataki na kombinaty chemiczne, ataki ekologiczne, destabilizacja wewnątrz USA.
Chińska "mniejszość" w USA to bardzo duża armia.
- Cholera co sie stało z postem udostępniającym ten filmik przez Partie Korwin na FB?
- Dawajcie więcej Bartosiaka. Najlepiej niech siedzi i czyta na głos wszystkie te swoje książki, z których czerpie wiedzę ;)
- obejrzałem z zapartym tchem.
- Ten facet nic konkretnego nie powiedział. To tylko narracja. Takie mówienie o rzeczach, które czyta się we wszystkich gazetach.
Sugeruje swoje kompetencje twierdząc, że nie może o wszystkim mówić :)))
Otóż on prawdopodobnie nie ma żadnych kompetencji .... Słuchałem już kilka jego "wykładów" i oprócz ogólników, oraz pustej narracji  wskazującej słabość USA nic ciekawego się nie dowiedziałem.
Po co takie ględzenie ?
Po prostu chce zaistnieć, albo ktoś mu płaci za to .
- Bardzo dużą różnicę w takiej potyczce robi DOŚWIADCZENIE i OSIĄGNIĘCIA wojenne. Nie przypominam Sobie żadnego doświadczenia i osiągnięć militarnych po stronie Chin ale oczywiście jest to tylko jeden z ważnych elementów.
- Dlaczego tyle się mówi o Pacyfiku?

Czy mówiłoby się tyle o Pacyfiku, gdyby chodziło o Pacyfik?

Czy mówienie o Pacyfiku, przy założeniu, że chodzi o Pacyfik, nie jest sprzeczne z podstawową zasadą prowadzenia jakichkolwiek działań, które mają na celu osiągnięcie przewagi nad przeciwnikiem, czyli z zaskoczeniem?

Pacyfik jest już bez znaczenia.

Pacyfik przydaje się tylko jako zmyłka.

Gra dzisiaj toczy się o panowanie nad Arktyką.

I wcale nie złoża ropy są sprawą najważniejszą.

Podziękowanie amerykańskiemu dolarowi za posługę w handlu międzynarodowym poprzez założenie banku państw BRICS + postępujące zmiany klimatu = koniec światowej dominacji Stanów Zjednoczonych.

Dzięki ociepleniu klimatu i topieniu się lodów Arktyki otwiera się droga z Szanghaju do Rotterdamu... krótsza o 30% od drogi przez Kanał Sueski.

Wrzućcie sobie takie hasła jak Przejście Północno-Wschodnie, Północna Droga Morska czy Northern Sea Route i zrozumcie co będzie przyczyną nadchodzącej wojny światowej.

Amerykanie nie odpuszczą.
-
- czy wyświetlana prezentacja jest gdzieś dostępna w pdf?
- Dostrzegam jedną słabość w teorii pana Bartosiaka- otóż pomija on kwestie potęgi Niemiec... Niemcy już są potęgą gospodarczą i polityczną, a jak by chcieli i mogli to i militarną... Zarówno w sytuacji wygranej Chin jak i USA, to Niemcy, a nie Polska zajmie kluczową pozycje w Europie, tak samo jak w przypadku rozpadu Rosji, to Niemcy wejdą w tą pustkę a nie Polska... My jesteśmy za słabi i już zdominowani gospodarczo i politycznie poprzez Unię przez Niemcy- tak jak zresztą co bardziej cała Europa... W sytuacji gdy Rosja przetrwa, a to jest w interesie zarówno Niemiec, jak i Chin czy USA, a Niemcy co raz bardziej będą rosły, nie widzę miejsca dla nas... Potrzebujemy wzmocnienia Grupy Wyszehradzkiej, by przeciwdziałać potędze niemieckiej i sojusz ze Skandynawia by blokować wzrost Rosji na tym kierunku... Ponadto Skandynawowie maja świetny przemysł zbrojeniowy- okręty nawodne i podwodne, rakiety, samoloty pojazdy pancerne... Zamiast z Amerykanami, powinniśmy od nich i razem z nimi budować przemysł militarny, a zamiast F16 trzeba było zrobić porządny offset kupić 100 Gripenów...
- Ta koncepcja jest już realizowana. Drony zwalczające okręty podwodne, pociski JSOW, systemy wysokoenergetyczne np. LaWS, wzmacnianie sił lotniczych Tajwanu, zaloty czynione przez USA w stronę Australii. A z drugiej strony np. zakup przez Chińczyków pływającego kosmodronu. W ciekawych czasach przyszło nam żyć.
- W tej sytuacji potrzebujemy męża stanu, a nie mężyka. Czy mamy kogoś takiego ? Czesi mają Klausa, Węgrzy Orbana, a my ? Może Korwin potrafiłby prowadzić politykę zgodną z interesem polskim, a nie cudzym ? Czy damy mu szansę ?
- Dla nas istotna jest kwestia tego, czy USA w ostatecznym rozrachunku wykorzystają FR w ten sam sposób, jak zrobiły to z ChRL dogadując się z Mao (spotkania Nixon/Kissinger z przewodniczącym Mao i premierem Enlaiem). Wtedy chińskie ruchy wiązały sowieckie dywizje w Azji; teraz zaś role odwracają się o 180 stopi - rosyjskie tanki stają się niezbędne, aby związać chińskie dywizje na północy odciągając je tym samym od wybrzeży. Wojny na dwa fronty ChRL nie przetrwa, a być może nawet nie zaryzykuje. Jaka będzie ostateczna cena "kupienia" Rosji Putina, kiedy presja ekonomiczno-polityczna wywierana obecnie na FR zawiedzie, nie jest trudne do wyobrażenia.
-
- Warte wysluchania calosci
- A co z broniami XXI wieku, które są w "garażach" mocarstw? Chodzi przede wszystkim o broń geofizyczną (HAARP, "Oko Moskwy"), samoloty hipersoniczne (Aurora, Ayaks) oraz railgun (czyli w wersji militarnej tzw. "death ray" wymyślony przez Nikola Teslę w I połowie XX wieku!).

Czy pan Jacek Bartosiak w ogóle uwzględnia te tajne technologie w rozgrywce geopolitycznej? I czy w ogóle słyszał o nich?
Zobacz też i oceń: