Życie w UK #18: Ciekawe zwyczaje
Informacje:
Zasieg: 6727
Czas trwania: 14m 4s
Ocena: 166
- Wiedza bywa ciekawa, niżej więcej.
- Mówienie "smacznego" (tak samo jak "na zdrowie") jest nietaktowne i niezgodne z savoir vivre (też się zdziwiłam jakiś czas temu). Obecnie mówimy to sobie tylko w gronie rodziny albo przyjaciół. Coraz więcej w necie pisze się o tym zwyczaju - tu m.in.:  http://www.logo24.pl/Logo24/12,136836,17340744,Czy_wypada_mowic__na_zdrowie__i__smacznego__.html
- Wracaj do polski i nie zrazaj ludzi blahostkami 
- Wszystko zależy od tego gdzie mieszkasz, w Anglii występuje słowo smacznego , z francuskiego Bon appetite , gdzie mieszkasz w Anglii? Może w leicester :D
Ip
- A Brytyjczyk to nie Europejczyk?

Co do bawarki - piję ją od dawna i uważam, że jest pyszna. Ale o gustach się nie rozmawia :)
- Jako rodzic, moge napisac, ze dzieci odprowadza sie do szkoly w podstawowce, w secondary school, czyli od siódmej klasy, już chodzą same. Obciach chodzić ze starymi :) My, na początku pobytu tutaj, przyzwyczajeni do polskich zwyczajów, pierwszego dnia szkoły dostaliśmy telefon, dlaczego nikt nie przyszedł po dziecko, wtedy dziesięciolatkę, mieszkającą 200 metrów od szkoły... :/ 
Co do podawania ręki, to w firmie gdzie pracuję wielu anglików podaję rękę  witając się codziennie, pewnie nabrali tego zwyczaju od nas :)
Co do frytek z octem, sosu HP, Marmite itp. nie będę się wypowiadał, tolerancję na te smaki chyba się nabiera po trzecim pokoleniu urodzonym tutaj :)

Pozdrowienia z Bicester!
- no ja wlasnie jadlam za dzieciaka zawsze bulki z chipsami/chrupkami XD
- Boze jak bylam w angli to hej hej hej dzien dobry dzien dobry dzien dobry przyjezdzam do polski a wlasna babcia mowi mi tylko zis zrobilam flaki na obiad 
- Naprawdę 45funtów to aż tak dużo za miesiąc autobusów ? :)
- mi smakuje herbata tetley earl grey z mlekiem a ogulnie na zwykły lipton z mlekiem ochyda
- Mi sie tutaj pare rzeczy nie zgadza. Mieszkam juz ponad 8 miesięcy w Londynie. Po pierwsze co prawda ludzie ustawiają sie przeważnie w kolejkach ale raczej nie ma czegoś takiego ze pierwsze wchodzi osoba która była pierwsza na przystanku. W ogóle nie ma czegoś takiego z ludzie wsiadają dopiero jak wszyscy wyjdą, bo wychodzi sie tylnim wyjściem. Wyjątkiem jest sytuacja jak jest pełny autobus ale wtedy to kierowca nawet nie otwiera drzwi zanim nie wyjdzie przynajmniej pare osób:
Natomiast jest jeszcze zwyczaj machania ręka jak jedzie autobus. Jak sie tego nie zrobi to kierowca moze (ale nie musi) sobie pojechać dalej, chociaż przeważnie nawet jak tylko Idziesz w kierunku autobusu daje sie znak kierowcy
Co do smacznego to nie wiem jak rodowici brytyjczycy ale ja ludZie przewaznie mowia sobie zwykle "enjoy".

- Kiedy kolejny filmik z tej serii?. Pozdrawiam
- Będąc tydzień temu w Londynie zauważyłam, że ludzie n schodach ruchomych w metrze stają po prawej stronie (ci, którzy się nie spieszą), aby ci, którym się spieszy mogli szybciej zejść po lewej stronie. Bardzo fajny zwyczaj, szkoda że u nas się nie przyjął :)
Uwielbiam Twoje filmy o UK, pozdrawiam :*
- Będąc tydzień temu w Londynie zauważyłam, że ludzie n schodach ruchomych w metrze stają po prawej stronie (ci, którzy się nie spieszą), aby ci, którym się spieszy mogli szybciej zejść po lewej stronie. Bardzo fajny zwyczaj, szkoda że u nas się nie przyjął :)
Uwielbiam Twoje filmy o UK, pozdrawiam :*
- A jakie są Twoje spostrzeżenia dotyczące rozmów między Polakami i Anglikami nt wakacji, podróży? Ja pracuję zarówno w polskim jak i brytyjskim towarzystwie, kiedy Angielki zapytały mnie ostatnio jak moje wakacje to tylko o to, gdzie byłam, a  znajomi z Polski wypytywali o szczególy, tzn pogoda, co jadłam, co zwiedziłam, wypożyczenia auta, ile kasy wydałam, czy coś fajnego kupiłam itp, a mój mąż pracuje tylko z Anglikami i mówi, że oni nie wypytują o szczególy, średnio są ciekawi co i jak.. może coś w tym jest, ja tez lubię słuchać wakaycjnych opowieści i sama zadaję duzo pytan ale moze to wynika stąd, że interesuje się baaardzo podróżami:) mój mąż tez z tego co mówil, pyta o różne rzeczy, bo jego znajomi byli np w Nowej Zelandii czy na Hawajach i pyta o szczegły: loty, ceny, zarcie, wiedzanie, komunikacja, a Anglicy na pytanie jak Twoje wakacje, kiedy odpowiadam super a oni na to, ze super :D i tyle, nie drążą tematu, jak jest u Ciebie?
- http://www.mojegotowanie.pl/przepisy/napoje/herbata_po_angielsku
- oj tak przepraszam wszedzie slychac stale, nawet jak wina jest ewidentnie nasza :D ale wg mnie to milo, lepiej byc nadgorliwym niz niemilym ;)
- Hej, kiedy kolejny filmik z tej serii? :). Pozdrawiam
- Od samego myślenia o occie i frytkach mam nadkwasotę.
- Można zawsze zamieszkać w Szkocji^^ Po tamtejszych autochtonach od razu wiadomo, czy lubią czy nie lubią i o takim typowo angielskim "thank you" cały dzień zapomnij ;p Przynajmniej z ich strony, niestety wielu przyjezdnych zachowuje się pod tym względem jak Anglicy, co nie wpływa dobrze na ich wizerunek w oczach Szkotów. W ogóle dostrzegam sporo podobieństw między Polakami i Szkotami, ale to już insza inszość.
- zajebiste ;)!
Zobacz też i oceń: