Czym jest obraz pozorny

Czym jest obraz pozorny
Czym jest obraz pozorny

Obraz pozorny to jedno z tych pojęć fizycznych, które pozornie wydają się proste, a jednak prowadzą do zaskakująco głębokich wniosków o naturze światła, widzenia i samego aktu obserwacji. Analiza, czym dokładnie jest taki obraz, jak powstaje i w jaki sposób różni się od obrazu rzeczywistego, pozwala lepiej zrozumieć działanie soczewek, zwierciadeł, a także urządzeń optycznych – od prostego lusterka łazienkowego po zaawansowane mikroskopy i teleskopy. Zjawisko to łączy w sobie klasyczną geometrię, fizykę falową, a nawet elementy neurobiologii wzroku.

Podstawy optyki geometrycznej i pojęcie obrazu

Aby precyzyjnie zdefiniować, czym jest obraz pozorny, konieczne jest krótkie omówienie fundamentów optyki geometrycznej. W tym podejściu światło opisuje się jako zbiory promieni biegnących prostoliniowo w jednorodnym ośrodku. Gdy promienie napotykają granicę dwóch ośrodków lub powierzchnię zwierciadła, ulegają odbiciu bądź załamaniu. Te dwa procesy – odbicie i załamanie – determinują powstawanie obrazów.

Obraz w sensie optycznym to miejsce w przestrzeni, w którym promienie świetlne wychodzące z danego punktu przedmiotu po przejściu przez układ optyczny przecinają się (lub sprawiają wrażenie, że się przecinają). Przedmiotem może być świecąca dioda, czubek ołówka, ale też dowolny punkt szerszego obiektu. Każdy punkt przedmiotu ma swój odpowiadający mu punkt obrazu, co daje pełną, ciągłą reprezentację kształtu.

Wyróżnia się dwie główne kategorie obrazów:

  • obrazy rzeczywiste,
  • obrazy pozorne (wirtualne).

Obraz rzeczywisty powstaje tam, gdzie promienie światła faktycznie się przecinają i koncentrują. Taki obraz można zarejestrować na ekranie, matrycy aparatu czy kliszy fotograficznej. Tymczasem obraz pozorny jest w pewnym sensie „konstrukcją geometryczną” wynikającą z przedłużenia promieni wstecz – promienie zdają się wychodzić z pewnego punktu, choć w rzeczywistości jedynie ich przedłużenia się tam spotykają.

Różnica ma zasadnicze znaczenie nie tylko teoretyczne, lecz także praktyczne. W aparatach fotograficznych potrzebujemy obrazu rzeczywistego, aby można go było zapisać. Z kolei ludzkie oko korzysta zarazem z obrazów rzeczywistych (na siatkówce) i pozornych (np. w lustrze), przy czym mózg nie odróżnia bezpośrednio ich natury optycznej – interesuje go głównie spójność wrażeń zmysłowych.

Czym jest obraz pozorny: ujęcie definicyjne i intuicyjne

Obraz pozorny to taki obraz, który powstaje w wyniku przecięcia się przedłużeń promieni świetlnych, a nie samych promieni. Oznacza to, że w punkcie, w którym widzimy obraz, światło faktycznie się nie skupia. Z punktu widzenia obserwatora promienie wydają się wychodzić z tego miejsca, jednak ich rzeczywiste trajektorie są inne.

Kluczowa różnica brzmi: obraz pozorny można zobaczyć, lecz nie można go „złapać” na ekranie ustawionym dokładnie w miejscu, w którym widzimy ten obraz. Gdybyśmy spróbowali, ekran zablokuje promienie zmierzające do oka, ale nie pojawi się na nim ostry kształt obiektu. Obraz pozorny istnieje tylko dla odpowiednio umieszczonego obserwatora patrzącego w układ optyczny.

Intuicyjny przykład: kiedy patrzysz na swoje odbicie w płaskim lustrze, masz wrażenie, że widzisz „drugą osobę” znajdującą się za lustrem, w odległości takiej samej jak ty od jego powierzchni. Oczywiście nie ma tam fizycznego obiektu. Światło odbite od lustra dociera do oka w taki sposób, że mózg interpretuje jego kierunek jako pochodzący z punktu znajdującego się za taflą. To właśnie jest obraz pozorny.

Można to opisać bardziej technicznie. Każdy promień wychodzący od punktu przedmiotu trafia na lustro i odbija się tak, aby kąt padania był równy kątowi odbicia. Jeśli przedłużymy odbite promienie wstecz – za lustro – ich linie zbiegną się w jednym punkcie. Ten punkt jest geometryczną lokalizacją obrazu pozornego. Oko, analizując kierunek przychodzących promieni, „zakłada”, że pochodzą one dokładnie stamtąd.

Obraz pozorny nie jest iluzją w sensie błędu widzenia, lecz poprawną interpretacją kierunku światła, przy założeniu, że promienie biegną prostoliniowo. Zjawisko to pokazuje, że percepcja jest nierozerwalnie związana z fizyką propagacji promieni, ale też z założeniami, które mózg przyjmuje jako domyślne.

Klasyczne przykłady obrazów pozornych

W codziennym życiu obrazy pozorne obserwujemy niemal nieustannie. To nie tylko lustra, ale także większość prostych przyrządów optycznych, takich jak lupy czy lornetki przy pewnych ustawieniach soczewek. Warto przeanalizować kilka klasycznych sytuacji, aby zobaczyć pełne bogactwo zastosowań tego pojęcia.

Lustro płaskie

Najbardziej znanym przykładem jest odbicie w lustrze płaskim. Każdy punkt twojej twarzy wysyła promienie we wszystkie strony. Część z nich trafia na lustro, odbija się i biegnie dalej do twojego oka. Dla każdego z tych punktów można skonstruować wiązkę promieni i zaobserwować, że ich przedłużenia przecinają się za lustrem. W efekcie dostajemy obraz pozorny o kilku charakterystycznych właściwościach:

  • obraz jest w tej samej odległości za lustrem, co przedmiot przed lustrem,
  • obraz ma tę samą wielkość co przedmiot,
  • następuje odwrócenie lewo–prawo (lustrzane).

To odwrócenie nie jest w istocie zwykłą zamianą lewej i prawej strony, lecz wynikiem symetrii względem płaszczyzny lustra. Jeśli wyciągniesz prawą rękę, w obrazie pozornym wydaje się, jakby „druga osoba” wyciągała lewą. To wynik tego, że kierunek prostopadły do lustra jest „odwrócony” – przód–tył zmienia się miejscami, a lewo–prawo pozostaje tak naprawdę nienaruszone, choć intuicyjnie odbieramy to inaczej.

Lustro wklęsłe i wypukłe

W lustrach kulistych sprawa jest bardziej złożona, bo ich krzywizna ogniskuje lub rozprasza promienie. Lustro wklęsłe może tworzyć zarówno obrazy rzeczywiste, jak i pozorne, w zależności od odległości przedmiotu od lustra. Gdy przedmiot znajduje się bliżej niż ognisko lustra, widzimy obraz powiększony i pozorny, „schowany” wewnątrz wnętrza lustra. Stąd pochodzą powiększające lusterka kosmetyczne, w których łatwiej zauważyć drobne szczegóły.

Lustra wypukłe natomiast zawsze tworzą obraz pozorny, pomniejszony i pozornie położony za powierzchnią lustra. Są one wykorzystywane np. jako lusterka wsteczne w samochodach i lustra bezpieczeństwa w sklepach, ponieważ zwiększają pole widzenia. Obraz pozorny jest co prawda mniejszy, ale pozwala objąć wzrokiem większy obszar otoczenia.

Soczewki skupiające i rozpraszające

Soczewki to przezroczyste elementy wykonane z materiału o wyższym współczynniku załamania niż otaczające powietrze, które zmieniają bieg promieni poprzez ich załamanie. Soczewka skupiająca (wypukła) potrafi tworzyć obraz rzeczywisty, gdy przedmiot znajduje się dalej niż ognisko, oraz obraz pozorny, gdy przedmiot jest bliżej soczewki niż ogniskowa.

Klasyczna lupa jest właśnie soczewką skupiającą używaną do tworzenia obrazu pozornego. Umieszczając przedmiot w odległości mniejszej od ogniskowej, sprawiamy, że promienie wychodzące z każdego punktu po przejściu przez soczewkę rozchodzą się, ale ich przedłużenia zdają się pochodzić z powiększonego obrazu położonego „wewnątrz” przestrzeni za soczewką. Oko rejestruje ten powiększony obraz pozorny, co pozwala dostrzec detale.

Soczewki rozpraszające (wklęsłe) tworzą zawsze obraz pozorny, pomniejszony i znajdujący się bliżej soczewki niż przedmiot. W korekcji krótkowzroczności stosuje się właśnie takie soczewki: oko krótkowidza tworzy obraz rzeczywisty zbyt wcześnie, przed siatkówką. Soczewka rozpraszająca „rozluźnia” wiązkę promieni, tak aby po przejściu przez układ optyczny oka zostały one zogniskowane na siatkówce. Obraz powstający „przed okiem” jest pozorny, ale to wystarcza, by układ optyczny mózgu zinterpretował go jako ostre widzenie.

Matematyczny opis obrazów pozornych

W klasycznej optyce geometrycznej do opisu położenia obrazów – zarówno rzeczywistych, jak i pozornych – używa się równań zwierciadła i soczewki cienkiej. Pozwalają one na obliczanie odległości obrazu od układu optycznego na podstawie odległości przedmiotu i ogniskowej.

Równanie soczewki cienkiej i interpretacja znaków

Podstawowym wzorem jest równanie soczewki cienkiej:

1/f = 1/p + 1/q

gdzie:

  • f – ogniskowa soczewki,
  • p – odległość przedmiotu od soczewki,
  • q – odległość obrazu od soczewki.

Aby wzór ten mógł opisywać zarówno obrazy rzeczywiste, jak i pozorne, wprowadza się umowne znaki. Najczęściej przyjmuje się, że:

  • odległości mierzone w kierunku, w którym padający promień biegnie, są dodatnie,
  • odległości w przeciwnym kierunku są ujemne.

W tej konwencji obraz rzeczywisty ma q dodatnie, bo znajduje się po stronie, do której biegnie światło po wyjściu z soczewki. Z kolei obraz pozorny ma q ujemne – jego położenie jest po stronie przedmiotu, a więc „przed soczewką” patrząc zgodnie z kierunkiem biegu światła.

Relacja ta pozwala łatwo sprawdzić, czy uzyskamy obraz pozorny. Jeśli obiekt znajduje się bliżej soczewki niż jej ogniskowa (p < f), to po wstawieniu do równania otrzymujemy ujemną wartość q. Oznacza to, że obraz jest pozorny, i jednocześnie wskazuje, gdzie w przestrzeni obserwator będzie widział powiększony obiekt.

Powiększenie liniowe i kątowe

W analizie obrazów ważne jest również powiększenie, definiowane jako stosunek rozmiaru obrazu do rozmiaru przedmiotu. W optyce geometrycznej dla soczewek i zwierciadeł stosuje się zależność:

m = h’/h = –q/p

gdzie:

  • m – powiększenie liniowe,
  • h – wysokość przedmiotu,
  • h’ – wysokość obrazu,
  • p, q – jak wcześniej.

Dla obrazów pozornych często interesuje nas także powiększenie kątowe, mówiące o tym, pod jakim kątem widzimy przedmiot gołym okiem, a pod jakim przez przyrząd optyczny. Na przykład lupa nie tylko tworzy obraz pozorny, lecz także zwiększa kąt, pod jakim oko widzi szczegóły – to właśnie daje subiektywne wrażenie „zwiększenia rozdzielczości” widzenia drobnych struktur.

Powiększenie pozorne nie oznacza, że na obiekcie przybyło detali. Umożliwia jednak o wiele lepszą analizę przez oko i mózg. W nauce i technice wykorzystuje się tę właściwość do badań w skali mikroskopowej, gdzie mikroskopy złożone tworzą wiele kolejnych obrazów – zarówno rzeczywistych, jak i pozornych – aż do otrzymania ostatecznego, silnie powiększonego obrazu pozornego, który oglądamy przez okular.

Obraz pozorny a fizyka falowa światła

Choć optyka geometryczna jest bardzo użyteczna, światło ma naturę falową. Pojawia się pytanie, czy pojęcie obrazu pozornego ma sens również w formalizmie falowym. Odpowiedź jest twierdząca – tyle że jego interpretacja jest bardziej subtelna.

W opisie falowym rozchodzenie się światła opisuje się przez powierzchnie falowe i interferencję. Obraz powstaje w wyniku nakładania się fal generowanych przez różne punkty przedmiotu. W obszarach, w których fale te konstruktywnie interferują, otrzymujemy maksimum natężenia, a gdzie ulegają destrukcyjnej interferencji – minimum. Układ soczewek czy zwierciadeł zmienia kształt powierzchni falowych.

Obraz rzeczywisty to obszar, w którym fale rzeczywiście się skupiają i tworzą wyraźne maksimum natężenia na ekranie. W wypadku obrazu pozornego maksimum jest „symulowane” przez geometryczne przedłużenia promieni – nie ma tam realnej koncentracji energii falowej. Fale wychodzące z elementu optycznego rozchodzą się tak, że ich czoła wyglądają, jakby pochodziły z punktu położonego za układem, chociaż ten punkt nie jest faktycznym źródłem promieniowania.

Formalnie mówi się, że obraz pozorny jest związany z pozornym źródłem fal. Z punktu widzenia równań Maxwella jest to wygodna reprezentacja matematyczna, dzięki której można obliczać rozkład pola elektrycznego i magnetycznego w przestrzeni, zachowując zgodność z zasadą Huygensa: każdy punkt czoła fali zachowuje się jak wtórne źródło fal.

To podejście jest szczególnie użyteczne w optyce precyzyjnej, gdzie ważne są zjawiska dyfrakcji i aberracji. Pozwala bowiem obliczać, jak bardzo rzeczywiste pole elektromagnetyczne różni się od ideału przewidywanego przez proste konstrukcje geometryczne, i jak to wpływa na ostrość czy kontrast obrazów pozornych w rzeczywistych przyrządach optycznych.

Percepcja obrazu pozornego przez ludzkie oko

Ludzkie oko jest szczególnym odbiornikiem informacji optycznej, a powstawanie obrazów pozornych jest ściśle związane z jego budową i funkcjonowaniem. Soczewka oka, rogówka i ciecz wodnista razem tworzą silny układ załamujący, który ogniskuje promienie na siatkówce. To tam powstaje finalny obraz rzeczywisty, później analizowany przez mózg.

Gdy patrzymy na obraz pozorny, oko nie ma bezpośredniego dostępu do „miejsca”, w którym obraz wydaje się znajdować. Rejestruje jedynie wiązkę promieni, która dociera do źrenicy. Oko akomoduje, czyli zmienia ogniskową swojej soczewki, tak aby zogniskować tę wiązkę na siatkówce. W praktyce oznacza to, że obserwator „ustawia ostrość” na pewną odległość odpowiadającą lokalizacji obrazu pozornego – niezależnie od tego, czy jest to prawdziwy przedmiot, czy wirtualna konstrukcja za lustrem.

Mózg nie rozróżnia tych dwóch sytuacji, bo jego główną informacją o „głębokości” sceny jest zbieżność obu oczu i akomodacja. Jeśli oboje oczu ustawiają się na punkt za lustrem i soczewki dostrajają się do ostrego widzenia na tę odległość, powstaje stabilne wrażenie istnienia obiektu w tym miejscu. To dlatego obraz w lustrze wydaje się tak realny – wszystkie sygnały fizjologiczne potwierdzają jego „obecność” w przestrzeni trójwymiarowej.

Interesującym aspektem jest również to, że obrazy pozorne mogą oszukiwać naszą intuicję przestrzenną. Przykładowo w kalejdoskopie wiele luster tworzy kaskadę obrazów pozornych, które nakładają się, tworząc symetryczne wzory. Układ odniesienia mózgu zostaje zaburzony: trudno odróżnić, co jest fizycznym obiektem, a co wielokrotnie odbitym obrazem pozornym. To pokazuje, że stabilność percepcyjna w dużej mierze wynika z powtarzalności sygnałów, a nie z bezpośredniej „poznawalności” natury obrazów.

Zastosowania obrazów pozornych w nauce i technice

Obrazy pozorne odgrywają kluczową rolę w konstrukcji wielu urządzeń optycznych, a ich umiejętne wykorzystanie pozwala projektować instrumenty badawcze, medyczne i technologiczne. Często to właśnie obraz pozorny jest tym, który ostatecznie ogląda człowiek, choć po drodze powstaje cała sekwencja obrazów rzeczywistych i pozornych.

Mikroskopy i teleskopy

Nowoczesne mikroskopy optyczne składają się zwykle z dwóch głównych układów: obiektywu i okularu. Obiektyw tworzy powiększony obraz rzeczywisty bardzo małego obiektu. Ten obraz znajduje się wewnątrz tuby mikroskopu, w pewnej odległości za obiektywem. Następnie okular traktuje ten obraz tak, jak lupa traktuje zwykły przedmiot: tworzy z niego powiększony obraz pozorny, który jest oglądany przez obserwatora.

W teleskopach refrakcyjnych (soczewkowych) sytuacja jest analogiczna. Obiektyw tworzy obraz rzeczywisty odległych ciał niebieskich; ten obraz jest następnie „przetwarzany” przez okular na obraz pozorny. To właśnie niegoświadomie szukamy na nocnym niebie, gdy korzystamy z teleskopu: nasz mózg interpretuje go jako „prawdziwy” widok gwiazd i planet, mimo że fizycznie istnieje jedynie jako wirtualna projekcja we wnętrzu układu optycznego.

Wyświetlacze przezierne i rzeczywistość rozszerzona

W nowoczesnych systemach wyświetlania treści, takich jak okulary rzeczywistości rozszerzonej czy przezierne wyświetlacze w kokpitach samolotów, celowo tworzy się obrazy pozorne w pewnej „odległości” od oka użytkownika. Dzięki odpowiedniemu ukształtowaniu elementów załamujących i odbijających światło można sprawić, że treść graficzna „zawisa” w przestrzeni, nakładając się na rzeczywisty świat.

Taki obraz pozorny ma tę zaletę, że nie męczy wzroku tak szybko jak ekran znajdujący się bardzo blisko oczu. Oko akomoduje do odległości kilku metrów, co przypomina naturalne warunki patrzenia. Jednocześnie system może dynamicznie zmieniać zawartość obrazu, prezentując dane, ostrzeżenia czy elementy interfejsu użytkownika. To wyraźny przykład, jak pojęcie obrazu pozornego przechodzi z podręczników fizyki do nowoczesnych technologii informacyjnych.

Diagnostyka medyczna i instrumenty pomiarowe

W aparaturze medycznej, np. w niektórych typach endoskopów optycznych, wykorzystuje się układy soczewek tworzących obrazy pozorne, aby lekarz mógł wygodnie obserwować wnętrze ciała pacjenta. Podobnie w niektórych klasycznych mikroskopach operacyjnych obraz pola zabiegowego jest przekształcany tak, aby pojawiał się jako wygodny przestrzenny obraz pozorny o określonej głębi ostrości.

W instrumentach pomiarowych, jak teodolity, lunety celownicze czy kolimatory, obrazy pozorne służą do nakładania znaczników pomiarowych na realny widok sceny. Pozwala to na precyzyjne wyznaczanie kątów, odległości i pozycji obiektów. Cały system kalibracji i projektowania tych przyrządów opiera się na ścisłym liczeniu położeń obrazów pozornych w przestrzeni.

Obraz pozorny w perspektywie filozofii nauki

Idea obrazu pozornego ma ciekawy wymiar filozoficzny. Stawia pytania o relację między tym, co „realne”, a tym, co „postrzegane”. W klasycznej definicji obraz pozorny jest w pewnym sensie mniej „realny” niż obraz rzeczywisty, bo nie można go zarejestrować na ekranie umieszczonym dokładnie w miejscu, gdzie go widzimy. Z drugiej strony jest on tak realny z punktu widzenia percepcji, jak każdy inny obiekt widzenia.

Filozofowie nauki zwracają uwagę, że wiele pojęć w fizyce ma charakter pośredni, służący do wygodnego opisu zjawisk, a nie opisujący bezpośrednio to, co jest „naprawdę” w świecie. Obraz pozorny jest jednym z takich pojęć – jest konstruktem geometrycznym i falowym, który bardzo dobrze porządkuje obserwacje, lecz nie musi odpowiadać jakiejkolwiek „materialnej” strukturze w danym miejscu przestrzeni.

Paradoksalnie to właśnie takie konstrukty są niezmiernie wartościowe dla rozwoju nauki. Pozwalają przewidywać efekty eksperymentów, projektować urządzenia, a także integrować wiedzę z różnych dziedzin – optyki, neurobiologii, psychologii percepcji. W tym sensie obraz pozorny jest przykładem tego, jak abstrakcyjna koncepcja może stać się narzędziem praktycznym, przekraczającym granicę między teorią a zastosowaniem.

Obraz pozorny w kulturze i sztuce

Choć termin obraz pozorny pochodzi z fizyki, jego znaczenie przeniknęło również do języka potocznego i dyskursu artystycznego. Lustra, odbicia i iluzje optyczne od wieków inspirują malarzy, architektów czy twórców instalacji. Gra między tym, co realne, a tym, co jedynie odzwierciedlone, staje się metaforą relacji człowieka z rzeczywistością.

W sztuce iluzji i w tzw. anamorfizmach artyści wykorzystują zasady optyki geometrycznej, aby tworzyć kompozycje widoczne poprawnie tylko z jednego punktu lub odbite w lustrze. W tych przypadkach obraz pozorny staje się kluczem do pełnego odczytania dzieła. Bez znajomości właściwej perspektywy widz dostaje jedynie zniekształconą mozaikę kształtów.

W fotografii i filmie często korzysta się z luster i pryzmatów, aby modyfikować punkt widzenia kamery, tworzyć podwójne ekspozycje lub sceny, w których postać widziana jest jednocześnie bezpośrednio i w odbiciu. To poszerza narracyjne możliwości medium: obraz pozorny staje się nośnikiem pojęć takich jak tożsamość, odbicie siebie, pamięć czy czas.

Z kolei w architekturze nowoczesne szklane fasady tworzą całe miasta złożone z obrazów pozornych – budynki powielają się w odbiciach, zacierając granice między przestrzenią fizyczną a odbitą. Tego typu rozwiązania nie są tylko ozdobą; wpływają na orientację przestrzenną, poczucie skali i nastroje ludzi przebywających w takich otoczeniach.

Od obrazu pozornego do myślenia abstrakcyjnego

Nauka o obrazach pozornych jest dobrą ilustracją, jak edukacja w zakresie fizyki rozwija zdolności myślenia abstrakcyjnego. Uczeń musi zaakceptować, że istnieją obiekty geometryczne, które „są”, choć nie można ich dotknąć ani bezpośrednio zarejestrować. Konieczne jest operowanie na modelach: rysunkach promieni, schematach soczewek i zwierciadeł, które reprezentują dynamiczne zjawiska.

Rozumienie obrazów pozornych wymaga także łączenia różnych rodzajów informacji: matematycznej (równania soczewki), przestrzennej (kierunki promieni), fizjologicznej (akomodacja oka) i praktycznej (działanie lupy czy lornetki). To interdyscyplinarne podejście jest niezwykle ważne w nowoczesnej nauce, która coraz rzadziej mieści się w sztywnych granicach pojedynczych dyscyplin.

Sam termin „pozorny” może też prowokować do refleksji nad tym, jak wiele aspektów rzeczywistości znamy wyłącznie pośrednio, poprzez ich obrazy – w mikroskopie, teleskopie, sensorach satelitarnych, a nawet w modelach komputerowych. Można powiedzieć, że znakomita część współczesnej wiedzy naukowej opiera się na analizie różnego rodzaju „obrazów pozornych” tworzonych przez złożone układy pomiarowe. To skłania do pokory wobec tego, ile naprawdę wiemy o świecie „samym w sobie”, a ile o jego przetworzonych reprezentacjach.

FAQ – najczęstsze pytania o obraz pozorny

Dlaczego obrazu pozornego nie można zobaczyć na ekranie?

Obraz pozorny powstaje w miejscu, gdzie przecinają się jedynie przedłużenia promieni, a nie same promienie świetlne. Nie ma więc tam rzeczywistego skupienia energii światła. Jeśli ustawisz ekran dokładnie w miejscu, w którym widzisz obraz pozorny, zablokujesz promienie biegnące do oka, lecz nie powstanie na nim ostry kształt. Ekran tworzy nowy układ optyczny, a widoczny na nim obraz będzie związany z rozmieszczeniem promieni na jego powierzchni, nie z pozornym źródłem znajdującym się „za” układem.

Czym różni się obraz pozorny od rzeczywistego w praktyce?

Obraz rzeczywisty można zarejestrować na ekranie lub matrycy, bo promienie faktycznie się w nim przecinają. Umożliwia to fotografowanie, projekcję filmową czy obserwacje w teleskopach z kamerą. Obraz pozorny jest „widoczny” tylko dla odpowiednio ustawionego obserwatora, ponieważ wynika z interpretacji kierunków, z których dochodzi światło do oka. Mimo że nie da się go bezpośrednio rzucić na ekran, może być bardzo użyteczny: w lupach, okularach, lusterkach i systemach rzeczywistości rozszerzonej korzystamy właśnie z obrazów pozornych, często o dużym powiększeniu i zniekształceniu perspektywy.

Czy obraz pozorny jest mniej „realny” niż rzeczywisty?

Z punktu widzenia formalnej optyki, obraz pozorny nie jest miejscem realnego skupienia promieni, więc nie odpowiada materialnej koncentracji energii. Jednak z perspektywy percepcji człowieka jest tak samo „realny” jak obiekty świata fizycznego, bo oko i mózg reagują na dochodzące do nich światło, nie analizując jego historii. Dlatego możemy dokładnie mierzyć położenie i rozmiar obrazu pozornego, projektować urządzenia wykorzystujące go oraz włączać go w opisy naukowe. Różnica między „pozornym” a „rzeczywistym” ma więc charakter przede wszystkim techniczny i modelowy.

W jakich urządzeniach codziennego użytku występują obrazy pozorne?

Obrazy pozorne spotykamy bardzo często: tworzą je lustra łazienkowe, lusterka wsteczne i boczne w samochodach, ekrany przezierne w autach i samolotach, lupy, okulary korekcyjne, lornetki i wiele typów okularów VR oraz AR. W każdym z tych przypadków układ soczewek i zwierciadeł kształtuje bieg promieni tak, by wydawały się one wychodzić z punktów położonych w wygodnym dla obserwatora miejscu. Dzięki temu możemy widzieć powiększone, pomniejszone lub przesunięte obrazy obiektów, co ułatwia nawigację, czytanie, obserwacje przyrodnicze czy interakcję z cyfrowymi interfejsami.